Przepuklina pachwinowa to wydostanie się zawartości jamy brzusznej, najczęściej jelit, przez nieszczelne powłoki brzuszne. Objawia się w postaci miękkiego niebolesnego zgrubienia i uwypuklenia (guza) w okolicy pachwinowej, mogącego schodzić do moszny u chłopców i warg sromowych u dziewczynek. Gdy dziecko leży, uwypuklenie to łatwo wraca do jamy brzusznej, zaś podczas płaczu dziecka, kaszlu, napinania mięśni lub wypróżniania się — powiększa się.

Przepuklina rzadko sprawia ból, ale bywa, że z jej powodu dziecko płacze, napina się, czasem nawet wymiotuje. Dopóki daje się ją odprowadzić, czyli bez trudu wprowadzić z powrotem do brzucha, nie jest groźna. Niebezpieczne jest dopiero tzw. uwięźnięcie przepukliny, które objawia się niemożnością odprowadzenia przepukliny. Dochodzi wówczas do zatrzymania gazów i stolca, dziecko jest niespokojne, nieprzerwanie płacze, krzyczy, z czasem może zacząć wymiotować. Jest osłabione, skóra wokół przepukliny jest zaczerwieniona, a dotknięcie tego miejsca sprawia dziecku olbrzymi ból. W zaciśniętym jelicie ustaje krążenie krwi i może dojść do jego martwicy. W takim przypadku nie wolno zwlekać, tylko natychmiast jechać do szpitala, gdyż uwięźnięta przepuklina wymaga natychmiastowej operacji w ramach ostrego dyżuru.

Przepuklina, która nie więźnie, wymaga planowego leczenia operacyjnego. U najmłodszych niemowląt zabieg należy odroczyć, o ile to możliwe, do ukończenia 3. miesiąca życia.